ady x rymkoo
bragga sk**z
lyrics

[Ady]

Nie chcę być najlepszy, chcę, byś dał ten ba** na głośnik

Niech rozkurwia membrany i Ci ciągle w uszach gości

Jeszcze go podgłośnij, niech osiedle usłyszy

Jak niesiemy pasję na tych tłustych bębnach, słyszysz?

Mamy wajb, mamy wszystko, żeby dać energię

Ludzie tu nas cenią i to jest właśnie piękne

Usłysz moje wersy, nieważne, czy mają przekaz

Robimy to z zajawki i tą mądrość dalej przekaż

Wbijam na bit, robię swoje – sprawdzaj to, ziom

Bo ta gra wymaga, żebym trzymał jakiś poziom

A więc trzymam, ale majka, a nie tylko lufę

Przy czym jestem bardzo uniwersalny #Rudi_Schuberth

Zwykłe gadanie, a jednak wkładam w to serce

Robię to z zajawki, a pomysłów coraz więcej

Na całe szczęście nie płacą za to co robię

Bo by musieli wprowadzić więcej pieniędzy w obieg

Mam jakiś pancz? Chyba Cię pogięło

Mam dwa nagie miecze, no homo #Jagiełło

Powiedziane zostało za czasów krzyżaków

Że jestem królem tego jebanego rapu

A Działdowo? Zamienię je w Czarnobyl

Bo jednym ruchem wywołuję wybuch atomowy

Opadają głowy, ludzie na kolanach

Ty jesteś lama, a rap to ocean #Dalajlama

Zjadam, mimo że nie jestem yetim #kanibal

Mogę nawijać nawet pod wodą #amfibia

Wbijam na bit i zamiatam cały świat

A moim domem od dzisiaj będzie martwy raj

[rymkoo]

Rymkoo, BANGLA Records, na feacie u Adego

Mój rap po dwóch latach jest nie do poznania

A ich rap niech wyjeżdża już do poznania

Ej, niby palą majki szmaty, a ja je gniotę

One palą się ze wstydu taka prawda kocie

Ja usiądę se na fotel, zobaczę jak się to rozwija

Było w pizdę słegu, poszli w pizdu, słegu ni ma

Dajcie mi fejmu więcej fejmu, całe WWA - styknie

Lece se na ficie kolabo, sram na ameryczkę

Ty podejdź pod mój tyłek jak chcesz być murzynem

Zwolniona blokada jesteś czarnuchem typie

Kiedy witam takie bity, to żegnam z rapu cipy

Sram na lata hity i nie pójde za wami #gimli

U was moda trendy słegi, u mnie gołda rap i prestiż

Dobra morda to bit studio i na luzie teksty

Warszawa, Działdowo i gramy to proste